Wigilijna gorączka: Jak Zofia Moraczewska przygotowywała się do Bożego Narodzenia?

Święta Bożego Narodzenia, ten magiczny i wyczekiwany czas, to dla większości z nas wciąż okres intensywnych przygotowań. Czy zastanawialiście się jednak, jak ten przedświąteczny maraton wyglądał w dwudziestoleciu międzywojennym, zwłaszcza w domu jednej z najważniejszych kobiet epoki? Kulinaria, tak jak historia, najlepiej opowiadają o życiu codziennym. Przyjrzyjmy się, jak Zofia Moraczewska – żona polityka, inteligentka, a przede wszystkim gospodyni domowa – podchodziła do Wigilii i porównajmy jej metody … Czytaj dalej Wigilijna gorączka: Jak Zofia Moraczewska przygotowywała się do Bożego Narodzenia?

Urżnąć się na Tarzana. Antoni Słonimski na pokładzie M/S Piłsudski

W Gdyni gwarno i rojno. Parę dni temu przyjechał pierwszy polski okręt oceaniczny. – Antoni Słonimski jest wśród pierwszych pasażerów M/S Piłsudski i spisuje swoje przeżycia – Świetnie odbył swą pierwszą podróż i prezentuje się wspaniale. Stoimy wszyscy na pokładzie. Orkiestra gra hymn. Turbiny ryczą. Okręt dygocze. Ruszamy. Rok 2025 to Rok Antoniego Słonimskiego. Ustanowiony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, ma on uczcić 130.rocznicę urodzin tego wybitnego poety, pisarza i publicysty. Dla … Czytaj dalej Urżnąć się na Tarzana. Antoni Słonimski na pokładzie M/S Piłsudski

Pejzanka z MS Piłsudski

Kapłon, wołowina czy może coś z ryby? Menu lunchowe z MS Piłsudski z 15 kwietnia 1937 r. oszałamia i onieśmiela.Soki owocowe, przystawki z zimnej płyty, trzy rodzaje zup, omlet lub jaja sadzone oraz wybór dania głównego: lucjan czerwony, comber cielęcy, steki lub kapłon. Do tego dodatki: gotowane warzywa, ziemniaki przyrządzone na pięć sposobów oraz sałaty z dresingami. Na zakończenie lunchu jeszcze desery, kompoty lub sery. W GALu, czyli liniach żeglugowych Gdynia Ameryka stawiano na jakość serwisu pokładowego oraz niezapomniane wrażenia gastronomiczne. … Czytaj dalej Pejzanka z MS Piłsudski

Serowe placuszki „serniczki” (wariacja à la MS Piłsudski)

Bigos po myśliwsku czy rumsztyk z rusztu po tyrolsku? Homar a’ la MS Piłsudski czy kiełbasa domowa po polsku? To wybory gastronomiczne, które stały przed pasażerami polskiego transatlantyku w latach 30. XX wieku. Kiedy patrzymy na jadłospisy z polskich transatlantyków, uderza nas zderzenie kuchni luksusowej, międzynarodowej, z naszymi, swojskimi klasykami. To idealny kulinarny mikrokosmos dwudziestolecia międzywojennego – czasów, w których chcieliśmy być równie eleganccy jak … Czytaj dalej Serowe placuszki „serniczki” (wariacja à la MS Piłsudski)