moje „Podróże z Radiem Polin”

Kapsztad, Rzym, Norymberga czy Praga – moje audycje dla „Podróży z Radiem Polin” otwiera kartka z wycieczki do Szkocji. To nie moja korespondencja a cytat z króciutkiego eseju Zbigniewa Herberta o klasztorze na wyspie Iona. Dlaczego opowiadając o moich podróżach zaczynam wycieczki do Szkocji z Herbertem? Sama nie dotarłam na Ionę (jeszcze!). W mojej szkockiej przygodzie dojechałam natomiast do Oban, portu na zachodnim wybrzeżu, o … Czytaj dalej moje „Podróże z Radiem Polin”

Warszawskie tradycje kulinarne: kurczak faszerowany

Jaka była cecha specjalna kuchni warszawskiej początków PRL? Otóż według „Kalendarza Warszawskiego” z 1958 r. był to po prostu brak specjalności. Aby nadać warszawskim stołom nieco kolorytu lokalnego zaproponowano więc 12 przepisów na potrawy, z których słynęła lokalna gastronomia w przeszłości. Propozycja nr 5 to kurczęta pieczone nadziane tartą bułką z ziołami i masłem – idealna propozycja na wiosenny lub letni obiad. Prosto nie będzie … Czytaj dalej Warszawskie tradycje kulinarne: kurczak faszerowany

Żółciak siarkowy – bezwzględnie pyszny pasożyt drzew

Drzewo przegrywa z nim już po kilku latach – tak szybko poddają się mu te zdrowe i te chore. Jest kosmopolityczny, zmienia siedliska i pasożytuje na rożnych gatunkach wywołując brunatną zgniliznę drewna. Szybko się rozprzestrzenia i jest niesamowicie smaczny. Ale żółciaki trzeba umieć zbierać! Mój pierwszy kontakt z żółciakiem był teoretyczno-poglądowy. Dwa lata temu poszłam na warsztaty o grzybach prowadzone przez Izabellę Kulińską, autorkę bloga … Czytaj dalej Żółciak siarkowy – bezwzględnie pyszny pasożyt drzew

Warto umieć ugotować jajka

„Tak, dobrze pani pamięta, dostałem od Wielkiego Księcia złoty zegarek za potrawę z jaj zwaną »jajka Villerois«” – wspominał Władysław Kucharski początki swojej długiej kariery kuchmistrzowskiej w rozmowie z Marią Iwaszkiewicz w 1962 roku. Ten początek przypadł na czasy przed I wojną światową a mistrz gotował m.in. u księżnej Biszety Radziwiłłowej w Rzymie, u księcia Białozorskiego. Wielkiego Księcia Mikołaja Mikołajewicza urzekły jajka gotowane przez Kucharskiego … Czytaj dalej Warto umieć ugotować jajka

24 godziny w Kazimierzu Dolnym

Kazimierz Dolny to popularny kierunek jednodniowych lub weekendowych wypadów – mnie samej zdarzyło się tam bywać wielokrotnie z rodziną, przyjaciółmi i turystami. Magia Kazimierza to nie tylko malownicze widoczki. Za każdym razem znajduję tam coś nowego i ciekawego do oglądania, odkrywania i jedzenia. Oto mój subiektywny program „the best of Kazimierz” na pierwsze 24 godziny po przyjeździe. Janowiec Smakowanie Kazimierza Dolnego i rejonu Małopolskiego Przełomu … Czytaj dalej 24 godziny w Kazimierzu Dolnym

Gdzie zjeść w Warszawie: lipiec 2020

W tym roku spędzam wakacje w mieście – i jak dotąd nie żałuję. Oto kilka miejsc, w których fajnie zjadałam w ostatnim miesiącu w Warszawie w centrum i w Wilanowie, gdzie warto wyskoczyć do pałacowego parku kiedy upał w centrum będzie nie do zniesienia. Na ryby! Wakacje w mieście mają plusy. Na przykład parę minut jazdy od domu mogę się poczuć jak nad morzem jedząc … Czytaj dalej Gdzie zjeść w Warszawie: lipiec 2020

Bitwa pod Grunwaldem od kuchni

15 lipca 2020 roku to 610 rocznica Bitwy pod Grunwaldem i jednocześnie jedna z niewielu dat, którą przywołują z pamięci osoby, które zasadniczo do przedmiotu historia miały stosunek negatywny lub otwarcie wrogi. Częściowo ma to związek z kulinariami a raczej otrzymującym się od pokoleń upodobaniu do domowego bimbrownictwa oraz popularności zacieru tworzonego o metodę grunwaldzką czyli w proporcji 1 kg cukru na 4 litry wody … Czytaj dalej Bitwa pod Grunwaldem od kuchni

24 godziny na Ilha do Pico

Malutkie Pico na Oceanie Atlantyckim ze swoimi 447 km 2 powierzchni to druga co do wielkości wyspa Azorów, najwyższy szczyt Portugalii, czyli aktywny choć drzemiący od 1963 roku wulkan oraz kamienne winnice, których krajobraz został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To jednocześnie najmłodsza z wysp archipelagu, urodzona z popiołów i dymów wulkanicznych. 24 godziny na smakowanie tej wysypki wydaje się, że to dużo. Doba … Czytaj dalej 24 godziny na Ilha do Pico

Warszawskie róże w ogrodzie i na talerzu

Późna wiosna i początek lata – zaczynają kwitnąć róże i można zacząć planować wycieczki po najciekawszych rosariach Warszawy i okolic. Oczywiście jeżeli ktoś te kwiaty naprawdę bardzo lubi – a ja do takich osób należę. Lubię na nie patrzeć, lubię ich zapach oraz przepadam wręcz za różanymi konfiturami. Gdzie w Warszawie szukać róż? Proponuję zacząć od Ogrody Botanicznego PAN w Powsinie bo od końca lat … Czytaj dalej Warszawskie róże w ogrodzie i na talerzu