MS Piłsudski – rejs ze smakiem

Bigos po myśliwsku czy rumsztyk z rusztu po tyrolsku? Homar a’ la MS Piłsudski czy kiełbasa domowa po polsku? To wybory gastronomiczne, które stały przed pasażerami polskiego transatlantyku w latach 30 XX wieku. O tym co jeszcze udało mi się wyszperać z jadłospisów z „Piłsudskiego” opowiadam w kolejnym spotkaniu z cyklu „Epoka od kuchni”. Uwaga: materiał, który znajdziesz na dole posta zawiera szereg smakowitych odwołań … Czytaj dalej MS Piłsudski – rejs ze smakiem

Gospodarcze troski Zofii Moraczewskiej

Truskawki z Sulejówka, wino gruszkowe i oszczędnościowa wersja tortu hiszpańskiego – to specjalności z kuchni i ogrodu Zofii i Jędrzeja Moraczewskich. Jakie inne smakołyki pochodziły z ich gospodarstwa w willi „Siedziba”? Podczas drugiego spotkania z cyklu „Epoka od kuchni” opowiadam o mojej fascynacji Zofią Moraczewską:  posłanką na sejm z ramienia PPS, działaczką społecznej, żoną premiera Jędrzeja Moraczewskiego, kochającą matką Kazia, Adama i Wandy, sąsiadką Aleksandry … Czytaj dalej Gospodarcze troski Zofii Moraczewskiej

Zimowy spacer targowy

Pieczeń z pawia lub comber z barana w lutym? Zapomnij! Zima, to nie czas na kupowanie takiego mięsa, ale solone ryby morskie, to i owszem – zimą najlepsze. Wybrałam się na targ z Marią Ochorowicz – Monatową, autorką fenomenalnej książki kucharskiej z początku XX wieku. Spacer zainspirował M. pytając czy w tych „moich” starych książkach są rady o tym co kupować na targowiskach. Pewnie, że … Czytaj dalej Zimowy spacer targowy

Świąteczna (i nie tylko) kuchnia Aleksandry Piłsudskiej

Pomysły na mniej oczywiste świąteczne smaki i spojrzenie od kuchni na epokę II Rzeczpospolitej. Dzięki Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku mogę się podzielić fascynacją wspomnieniami niezwykłej kobiety: Aleksandry Piłsudskiej. Masz 40 min? Zapraszam na nagranie spotkania live z 15 grudnia 2020 r. Czytaj dalej Świąteczna (i nie tylko) kuchnia Aleksandry Piłsudskiej

Moje praskie smaki (film)

Ciepły dzień pod koniec warszawskiego lata, aż się chce pospacerować po Wiślanej plaży czując pod stopami wilgotny piasek. Albo myszkować po bazarach i podwórkach idąc za kuchennymi zapachami: tymi teraz i tymi kiedyś. I słuchać historii… Fajnie brzmi? Dzięki Common Roots Campaign zrealizowanej przez Muzeum Historii Żydów Polskich Polin mogę Cię zabrać na wycieczkę nawet teraz! Czytaj dalej Moje praskie smaki (film)

Polska kuchnia wojenna

Ostatnio mało mam czasu na gotowanie: praca zdalna, mejle i webinary, a do tego współtworzę projekt o stratach społeczeństwa polskiego w czasach wojen z XX wieku. Niespodziewanie natknęłam się na prawdziwy kulinarny skarb: kreatywne pomysły polskiej kuchni wojennej. Brzmi intrygująco? Oto co znalazłam! Znalazłam kilka ciekawych patentów, jak ugotować coś z niczego, ale tego się spodziewałam. Był to przecież okres wojen, który opisywany z perspektywy … Czytaj dalej Polska kuchnia wojenna

Gdzie zjeść w Warszawie: listopad 2020

W Warszawie trwa festiwal kulinarny – Tydzień Polskiej Kuchni: #zostańwdomu i #zamównawynos i rozkoszuj się domowymi smakami. Poniżej moja relacja z wielkiej domowej uczty, którą urządziłam dzięki restauracji Zegramistrzowska. Listopad jaki jest – każdy widzi. Czasem trafi się ładny moment i można nacieszyć się końcem jesieni, ale trzeba się spieszyć bo ciemno zrobi się już koło godziny 16. No cóż, taki mamy klimat: przeważnie szaro, … Czytaj dalej Gdzie zjeść w Warszawie: listopad 2020

Zupa na kiszczonce i cynamonowe suchary: obiad patriotyczny

Zupa na kiszczonce i chleb z kwiatów wrzosów – brzmi intrygująco, ale po bliższym zbadaniu tych specjałów można stracić ochotę na jedzenie. Kiszczonka to woda z gotowania kiszek i wędlin, wrzosowy chleb wypełniano: korą drzewną, plewami i odrobiną mąki. Tak wyglądały obiady pod koniec I wojny światowej i na początku istnienia Niepodległej. Dziś lata 20 i 30 XX w. oglądane przez pryzmat wspomnień ziemiańskich i … Czytaj dalej Zupa na kiszczonce i cynamonowe suchary: obiad patriotyczny

Bazar z lotu ptaka

Gdzie pospacerować po prawej stronie Wisły, żeby było fajnie i kulinarnie? Można zacząć od oglądania bazaru z lotu ptaka. Warszawska Praga to dzielnica kojarzona z pyzami. Tymi sprzedawanymi na bazarze Różyckiego, na przykład w czasach kiedy na Pragę jeździło się kupować ciuchy z zachodu. Tymi z baru mlecznego (i tu rozpocznie się gastronomiczna licytacja amatorów „Baru Ząbkowskiego” oraz fanów „Rusałki”). I wreszcie tymi z budki … Czytaj dalej Bazar z lotu ptaka