Kontrowersyjne karasie i „przedwigilijny” śledzik 

Przeglądając dawne książki kucharskie, pełne często skomplikowanych (faszerowana kapusta!!!!) i zapomnianych (różne warianty ślimaków „po staropolsku” !!!) już dziś receptur, oraz wertując wspomnienia dotyczące przygotowań do wigilii, natknęłam się na dwie ciekawe kulinarne opowieści. Pokazują one, jak bardzo zmienne są tradycje – nawet te, które w naszym mniemaniu urosły do rangi niezmiennych dogmatów, jak na przykład tradycja kolacji wigilijnej. Często wydaje nam się, że ta jedna, właściwa, polska … Czytaj dalej Kontrowersyjne karasie i „przedwigilijny” śledzik 

Szczupaki, karpie i śledzie. Ryby na wigilijnych stołach 100 lat temu

Jeśli czytaliście mój poprzedni wpis o wigilijnej gorączce u Zofii Moraczewskiej wiecie już, że przygotowania do świąt Bożego Narodzenia w dwudziestoleciu międzywojennym nie miały nic wspólnego z dzisiejszymi, wygodnymi zakupami w supermarkecie. Znaczna część dań była przygotowana o zasoby spiżarni i kredensów pracowicie uzupełniane od jesieni. Ale zawsze coś trzeba było dokupić i…. Jak wyglądały zakupy przedświąteczne 100 lat temu? Co chciała lub musiała kupić Zofia Moraczewska? … Czytaj dalej Szczupaki, karpie i śledzie. Ryby na wigilijnych stołach 100 lat temu

Apteczny cukierek i zielone „Shreki”: najsłodsze kulinarne dziedzictwo Warszawy

Początek listopada to czas, w którym powietrze wibruje od chłodu, dymu ze zniczy, szelestu kasztanowych liści i… podniebienia tęsknią do smaku cukru. To smak, który Warszawiacy i Warszawianki znają na pamięć. Smak warszawskiej tożsamości. Smak pańskiej skórki. Przesadziłam? Jeśli zapytacie Warszawiaka lub Warszawiankę, co jest nierozerwalnym symbolem święta Wszystkich Świętych, może usłyszycie o zniczach na grobach, o kweście na cmentarzach, spacerze na Stare Powązkowski, ale … Czytaj dalej Apteczny cukierek i zielone „Shreki”: najsłodsze kulinarne dziedzictwo Warszawy

Poncz i „Ciche Granie”: Dlaczego Chopin drżał przed wyrokami krytyków z ulicy Długiej?

Zaczyna się trzeci etap Konkursu Chopinowskiego! Algorytmy Facebooka podsuwają mi pełne emocji komentarze na temat decyzji jurorów: kto został? kto zachwyci, a kto odpadnie? To napięcie, ta potrzeba osądu i poszukiwanie komentarza mają w Warszawie długą tradycję. Ulegał im sam Fryderyk Chopin, zastawiając się co o nim mówią krytycy.  Długa i Miodowa: Kawiarniany Sąd nad Sztuką Warszawskich artystów działających na początku XIX wieku szczególnie interesowały komentarze … Czytaj dalej Poncz i „Ciche Granie”: Dlaczego Chopin drżał przed wyrokami krytyków z ulicy Długiej?

Nie tylko mleko. Co Fryderyk Chopin lubił jeść?

Trwa XIX Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina i Warszawa żyje Chopinem! Skoro całe miasto słucha genialnej muzyki, my zajrzymy do kuchni (a raczej jadalni) Mistrza i poczytamy jego listy, które są opublikowane na stronie Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina. Korespondencja Chopina to zapis codzienności „na gorąco”, a przy okazji prawdziwa skarbnica kulinarnych inspiracji. W tych listach znajdziemy smakowite szczegóły o jego diecie i ulubionych potrawach. To też inspiracja do stworzenia … Czytaj dalej Nie tylko mleko. Co Fryderyk Chopin lubił jeść?

Wigilijna kolacja w Warszawie 160 lat temu wg Lucyny Ćwierczakiewiczowej

Święta Bożego Narodzenia to czas stabilizacji, powtarzalności i bezpieczeństwa. Wracamy do tych samych przepisów, tych samych rytuałów. Ale co, jeśli te święta wypadają w roku, w którym stabilność jest jedynie iluzją? W roku, w którym na ulicach Warszawy czuć już było narastający ferment polityczny, prowadzący prosto do Powstania Styczniowego? Przenosimy się do Warszawy w 1860 roku. Właśnie w tym momencie na rynku pojawia się poradnik, który … Czytaj dalej Wigilijna kolacja w Warszawie 160 lat temu wg Lucyny Ćwierczakiewiczowej

Wigilijne ślimaki i jarmuż z kasztanami

🎄 Zapraszam na Film: Wigilijne Smaki Sprzed Lat! 🎬 Czy wiesz, co kiedyś królowało na wigilijnych stołach? Czy to były śledziki, pierożki z kapustą, barszczyki i grzybowe? A może jarmuż z kasztanami, szczupaki, okonie lub smażone karaski? 🤔 Może nawet… ślimaczki? Przeglądanie dawnych rachunków i jadłospisów dostarcza niespodzianek! Odkryjmy razem te zapomniane, a czasem zaskakujące, dania. Zapraszam Cię do obejrzenia mojego krótkiego filmu, który nagrałam specjalnie dla sieci MAKRO. ➡️ Obejrzyj film i poczytaj … Czytaj dalej Wigilijne ślimaki i jarmuż z kasztanami

Luksus na talerzu. Jak menu z 1913 roku przeniosło mnie do Belle Epoque

Wilanów. Leniwe popołudnie. Obok mnie na leżaku rozłożona książka, w powietrzu unosi się zapach świeżych truskawek, a słońce wpada pod szeroką markizę, dając cień. Idealny kadr z urlopu w ekskluzywnym, 5-gwiazdkowym hotelu? Nic podobnego! To moja domowa Costa del Balkon na warszawskim Wilanowie. Jako miłośniczka podróży i kulinariów wiem doskonale, że aby poczuć smak luksusu, nie trzeba rezerwować lotu na Maderę czy do Paryża. Czasem wystarczy … Czytaj dalej Luksus na talerzu. Jak menu z 1913 roku przeniosło mnie do Belle Epoque