caponata: smak wakacji na Sycylii 🍆

Ten przepis to kulinarna podróż prosto na słoneczną Sycylię, którą miałam przyjemność przedstawić podczas warsztatów z kuchni sefardyjskiej, prowadzonych w Muzeum POLIN. Bakłażan, będący kluczowym składnikiem Caponaty, jest również stałym i ważnym symbolem tradycyjnej kuchni włosko-żydowskiej. Składniki Składniki Główne Przyprawy 🔥 Wykonanie Jeśli ten przepis zagości w Twojej kuchni i sprawi Ci przyjemność, możesz wesprzeć moje gotowanie i pisanie, stawiając mi symboliczną kawę. ☕ Dzięki … Czytaj dalej caponata: smak wakacji na Sycylii 🍆

Bakłażan, Inkwizycja i kulinarne podróże 🍆

Późne lato 2025 roku pachniało dla mnie oliwą, miodem i upalnym słońcem. A smakowało? Wyłącznie bakłażanami! Właśnie wtedy, podczas moich letnich warsztatów kulinarnych w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, zabrałam uczestników w kulinarną podróż na śródziemnomorski szlak smaku. Przyznam, że dla mnie samej była to kontynuacja osobistych poszukiwań i pasji, która rozpoczęła się na rozgrzanych słońcem uliczkach Sycylii, a zaprowadziła mnie aż do biblioteki Muzeum Sztuki i … Czytaj dalej Bakłażan, Inkwizycja i kulinarne podróże 🍆

Buongiorno Signora Maschera! Moje weneckie „incognito” i lwy w miękkich pancerzykach

Luty w Wenecji. Kiedy dziś rano rano obudziła mnie kaskada zdjęć od przyjaciółki – feeria barw, piór i misternie zdobionych masek – wspomnienia z 2008 roku wróciły z siłą przypływu acqua alta. To był rok, w którym dzięki stypendium włoskiego Ministerstwa Kultury laguna wenecka stała się moim domem na osiem niezapomnianych miesięcy. Karnawał w Wenecji to dla wielu synonim komercji, ale dla mnie to przede wszystkim … Czytaj dalej Buongiorno Signora Maschera! Moje weneckie „incognito” i lwy w miękkich pancerzykach

Kamienne róże i bąbelki, czyli piknik w Lombardii

– Ekipo! W tym roku jedziemy w góry oglądać ryty naskalne, bo muszę się zapoznać ze stanowiskiem archeologicznym do artykułu. Lodujemy na Malpensie, i jadąc do Werony na letni festiwal operowy, przejdziemy przez dolinę Val Camonica w Alpach. To prawie po drodze z Mediolanu… – prawie robi wielką różnicę (w tym przypadku mniej więcej dobę) ale ekipa była na tak. Postawili warunek, żeby po drodze … Czytaj dalej Kamienne róże i bąbelki, czyli piknik w Lombardii

Sycylia w 10 dni: od Montalbana do Nerudy – impresje z podróży pełnej smaku i historii

Wśród moich wspomnień, które smakują najintensywniej, Sycylia zajmuje miejsce szczególne. Moje wyprawy na tę wyspę to nie jest ten rodzaj podróży, którą można zamknąć w zgrabnej broszurze, ani tym bardziej w sztywnym planie. Dla mnie Sycylia to stan umysłu, oszałamiająca mozaika smaków i inspiracji, która zostaje w pamięci na długie lata. A ponieważ znowu widzę na horyzoncie tanie loty, czas odkurzyć notatki z mojej pierwszej, … Czytaj dalej Sycylia w 10 dni: od Montalbana do Nerudy – impresje z podróży pełnej smaku i historii