Kontrowersyjne karasie i „przedwigilijny” śledzik 

Przeglądając dawne książki kucharskie, pełne często skomplikowanych (faszerowana kapusta!!!!) i zapomnianych (różne warianty ślimaków „po staropolsku” !!!) już dziś receptur, oraz wertując wspomnienia dotyczące przygotowań do wigilii, natknęłam się na dwie ciekawe kulinarne opowieści. Pokazują one, jak bardzo zmienne są tradycje – nawet te, które w naszym mniemaniu urosły do rangi niezmiennych dogmatów, jak na przykład tradycja kolacji wigilijnej. Często wydaje nam się, że ta jedna, właściwa, polska … Czytaj dalej Kontrowersyjne karasie i „przedwigilijny” śledzik 

Uczta wielkoczwartkowa – zapomniana uczta przed Wielkanocą

Ci, którzy od Wieczerzy Pańskiej aż do święconego nic nie jedli, napili się tylko wody święconej w sobotę wielką, brali ją wszyscy do domów w flaszeczkach i zasilali się z rodziną całą i domownikami – tak poszczono przed Wielką Niedzielą pod koniec XIX wieku na Mazowszu, przynajmniej według opisu zamieszonego w 24 tomie „Dzieł Wszystkich” Oskara Kolberga. Ten fragment przypomnina o dawnym zwyczaju urządzania uczt … Czytaj dalej Uczta wielkoczwartkowa – zapomniana uczta przed Wielkanocą