Italianità

cropped-attachment-1.jpgKultura, sztuka, muzyka, pejzaże, pizza… każdy ma swoje ulubione „włoszczyzny”. Moje „rzeczy włoskie” to raczej nie warzywa, choć uważam, że pomidory to złote jabłka nie tylko za sprawą koloru, ale i wybornego smaku. Powoli dojrzewające na moim balkonie owoce przypominają ekstrawaganckie, pomidorowe uczty, którym oddaję się za Alpami.

 

Włoskie inspiracje

Moje włoszczyzny to dla mnie oczywiście lata studiów w Katedrze Italianistyki UW. To też historia, której we Włoszech można dotknąć na każdym kroku. To język, w którym lista codziennych zakupów brzmi jak piosenka. To sztuka i muzyka, których piękno za każdym razem zachwyca mnie na nowo. To espresso, które jest mi niezbędne do życia. To wino, którego picie… studiowałam na kursach sommerlierskich. I kultura slow food, czyli jedzenia produktów zdrowych, regionalnych i najwyższej jakości.

Miejsca szczęśliwe

Nie mam jednego ulubionego miejsca we Włoszech. Wspaniale czuję się w Rzymie, a w Wenecji jak w drugim domu. Do dziś mam tymczasowy włoski dowód osobisty, gdzie jako miejsc zamieszkania wpisano: Lido di Venezia. Najbardziej lubię jeździć bocznymi drogami, zwiedzając wsie i małe miasteczka. Prowincjonalne muzea i przydrożne trattorie kryją niezwykłe skarby. Spokojne włóczęgi w Toskanii, Vento, Ligurii, czy Sycylii w doborowym towarzystwie przyjaciół to moje „idealne wakacje”.

Moimi włoskimi inspiracjami staram się dzielić jako autorka, lektorka języka włoskiego oraz jako pilotka wycieczek zwiedzających Włochy. Więcej info (daty, certyfikaty, itp) w zakładce Życiorys

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s